Postawy i gesty liturgiczne

Czasem zapominamy, że uczestnicząc w nabożeństwach powinniśmy dostosować swoje zachowanie do norm przyjętych w danej wspólnocie parafialnej. Powinniśmy zrobić wszystko, aby być w jedności z innymi osobami, uczestniczącymi w liturgii.

Postawy liturgiczne:
Postawa stojąca
Postawa klęcząca
postawa siedząca
Leżenie krzyżem
Procesja

Gesty liturgiczne:
Pochylenie głowy
Pochylenie ciała
Przyklęknięcie
Znak pokoju
Złożenie rąk
Bicie się w piersi
Znak krzyża

Postawa stojąca

Postawa stojąca jest zasadniczą postawą w liturgii. Jest znakiem świadomego uczestnictwa i zaangażowania, a nie biernej tylko obecności. Ma wyrażać szacunek i cześć wobec Chrystusa i jego tajemnic, ma być znakiem gotowości do wykonania zleconych nam zadań.

Kiedy zachowujemy postawę stojącą?
Od początku Mszy Świętej aż do oracji włącznie.
Od wersetu „Alleluja” przed Ewangelią aż do zakończenia Ewangelii.
Podczas wyznania wiary i modlitwy powszechnej.
Od wezwania kapłana „Módlcie się, aby moją i waszą ofiarę…”.
Podczas prefacji aż do „Święty, Święty …” włącznie.
Po aklamacji „Oto wielka tajemnica wiary” aż do „Baranku Boży” włącznie.
Podczas Modlitwy po Komunii św. oraz obrzędów zakończenia.

Postawa klęcząca

To postawa modlitwy, czci i największego uwielbienia. Postawa klęcząca zarówno jako dłuższa postawa modlitewna, jak również chwilowy gest, w liturgii chrześcijańskiej oznaczała wielbienie Boga i była postawą typowo chrześcijańską.

Kiedy zachowujemy postawę klęczącą?
podczas Modlitwy eucharystycznej, po śpiewie: „Święty…”
na słowa: „Oto Baranek Boży … Panie, nie jestem godzien…”
w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu

Postawa klęcząca jest zasadniczą postawą w czasie sakramentu pokuty.

Należy odróżnić postawę klęczącą od przyklęknięcia. Podczas przyklękania klęka się zawsze na prawe kolano i nie czyni się przy tym żadnych gestów, np. znaku krzyża.
Kolanem należy wyraźnie dotknąć posadzki. Nie może to być tylko „dygnięcie”. Klęka się zawsze twarzą do przedmiotu czci. Klękanie na dwa kolana jest wyrazem czci i hołdu wobec Pana Jezusa wystawionego do adoracji. Przyklękamy najpierw na prawe kolano, a potem dostawiamy do niego kolano lewej nogi. Wstajemy zaś najpierw lewą nogą. Nie klękamy na obydwa kolana równocześnie.

Postawa siedząca

Jest postawą słuchania, skupienia, przyjmowania i rozważania Słowa Bożego.

Kiedy zachowujemy postawę siedzącą?
podczas czytań mszalnych (z wyjątkiem Ewangelii), psalmu responsoryjnego i kazania (homilii) oraz ciszy po kazaniu
podczas przygotowania darów ofiarnych
podczas rozdawania Komunii św. (z wyjątkiem tych, którzy są przy patenach) i chwili ciszy po Komunii św.
w czasie ogłoszeń parafialnych

Leżenie krzyżem
Leżenie krzyżem symbolizuje najgłębsze poniżenie siebie i najusilniejszą modlitwę. Lepiej niż słowa wyraża ono całkowite oddanie się Bogu i poczucie własnej słabości.

Obecnie celebrans kładzie się krzyżem przed ołtarzem na początku ceremonii Wielkiego Piątku, na znak, że Odszedł nasz Pasterz, Jezus Chrystus.
Podobnie osoby, które otrzymują święcenia padają na twarz i leżą krzyżem podczas śpiewania Litanii do Wszystkich Świętych.
W wielu zgromadzeniach zakonnych, także przyjmujący profesję zakonną przybierają postawę leżenia krzyżem.

Procesja

Procesja (łac. procedare – iść, kroczyć) to szczególna forma postawy – cały czas w ruchu. Polega ona na kroczeniu, przemieszczaniu się z jednego miejsca na drugie. Nie jest to jednak chód bezcelowy i nic nie znaczący. Według symboliki liturgicznej, wyraża on wędrówkę Ludu Wybranego z niewoli egipskiej do Ziemi Obiecanej.

Szczególną formą procesji jest procesja eucharystyczna bowiem w jej czasie niesiony jest w monstrancji Najświętszy Sakrament. Zaliczamy do nich:
– procesję Bożego Ciała i procesje w tzw. oktawie Bożego Ciała
– procesję po sumie odpustowej
– procesję rezurekcyjną (po Wigilii Paschalnej w wieczór Wielkiej Soboty lub w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego przed pierwszą Mszą.

Procesje podczas liturgii Mszy świętej:
– procesja wejścia
– procesja z ewangeliarzem do ambony
– procesja wiernych z darami
– procesja komunijna
– procesja wyjścia

Inne procesje:
procesja błagalna w dni krzyżowe
procesja pogrzebowa z kościoła na cmentarz

Pochylenie głowy

Ciało pozostaje wyprostowane, a lekko skłania się tylko głowę. Ręce powinny być złożone.

Lekki skłon wykonujemy:
Wymawiając imiona trzech Osób Boskich, imię Jezusa, Najświętszej Maryi Panny i Świętego, na którego cześć odprawia się mszę świętą.
Gdy wypowiada się formułę Chwała Ojcu i Synowi…
Podczas hymnu Chwała na wysokości Bogu, cała służba liturgiczna wykonuje dwukrotnie skłon na imię Jezus Chrystus .
Wskazany jest taki ukłon przed czynnością liturgiczną i po jej zakończeniu
Przyjmując uroczyste błogosławieństwo

Pochylenie ciała

Wykonujemy głęboko, pochylając głowę wraz z tułowiem – od pasa w górę, a ręce trzymamy złożone.

Pochylenie ciała wykonujemy:
Podczas wyznania wiary na słowa I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się człowiekiem ( w uroczystości Zwiastowania i Narodzenia Pańskiego przyklękając)
Oddają cześć ołtarzowi, na którym nie ma Najświętszego Sakramentu

Przyklęknięcie

Przyklęknięcie jest znakiem, którym wyraża na zewnątrz wolę i pragnienie człowieka, aby Bogu oddać cześć, aby zbliżając się do Niego przywitać Go lub pożegnać w sposób najbardziej właściwy.

Przyklęknięcie wykonujemy:
gdy przechodzimy przed tabernakulum
przed krzyżem, ale w okresie: od Wielkiego Piątku, do rozpoczęcia Wigilii Paschalnej

Znak pokoju
Jest oznaką braterstwa, pokoju, a to pojednanie z braćmi jest oznaką pojednania z Mistycznym Ciałem Chrystusa. Przekazywany przez podanie ręki lecz tylko najbliższym osobom.

Złożenie rąk
Gest obecny przez większą część liturgii. Dłonie przylegają do siebie, są skierowane ku górze, prawy kciuk założony na lewy, ręce przylegają do tułowia na wysokości klatki piersiowej. Oznacza wzniesienie własnej duszy do Boga, oddanie Mu czci, a także całkowite poddanie się Jego woli i miłości.

Bicie się w piersi
Gest wyrażający skruchę, przyznanie się do winy oraz uznanie swojej niedoskonałości.

Znak krzyża
wyraża odkupienie, jest znakiem wiary, przypomina, że chrześcijanin ma krzyżować z Chrystusem siebie samego i naśladować Go w Jego bolesnej drodze. Czynimy go tylko na początku i końcu Mszy Świętej (błędnym jest czynienie go w innych momentach, np. po Podniesieniu, po przyjęciu Komunii Św….)

Źródło: dadominik.pl

Wprowadzenie do drugiego tygodnia rekolekcji Odnowy Życia w Duchu Świętym

REKOLEKCJE SEMINARIUM ODNOWY ŻYCIA W DUCHU ŚW.

TYDZIEŃ DRUGI
Temat : Pismo Święte poucza o grzechu

DZIEŃ PIERWSZY

MODLITWA PRZED MEDYTACJĄ :
Proszę Cię Panie Jezu o łaskę skupienia , o dar otwarcia mojego umysłu na mądrość płynącą ze słów Pisma Świętego, o przemianę mojego serca. Duchu Święty natchnij mnie łaską bym wytrwał w tej pracy i dobrze wykorzystał czas tych ćwiczeń. Niech lepiej poznam Boga Ojca Naszego. Niech uznam Go za swego Ojca. Niech stanie dla mnie Kimś bliskim.

1. Przeczytaj kilkakrotnie następujący fragment Księgi Rodzaju /Rdz 3, 1-24/
1 ”A wąż był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty: «Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?» 2 Niewiasta odpowiedziała wężowi: «Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, 3 tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli». 4 Wtedy rzekł wąż do niewiasty: «Na pewno nie umrzecie! 5 Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło».
6 Wtedy niewiasta spostrzegła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia, że jest ono rozkoszą dla oczu i że owoce tego drzewa nadają się do zdobycia wiedzy. Zerwała zatem z niego owoc, skosztowała i dała swemu mężowi, który był z nią: a on zjadł. 7 A wtedy otworzyły się im obojgu oczy i poznali, że są nadzy; spletli więc gałązki figowe i zrobili sobie przepaski.
8 Gdy zaś mężczyzna i jego żona usłyszeli kroki Pana Boga przechadzającego się po ogrodzie, w porze kiedy był powiew wiatru, skryli się przed Panem Bogiem wśród drzew ogrodu. 9 Pan Bóg zawołał na mężczyznę i zapytał go: «Gdzie jesteś?» 10 On odpowiedział: «Usłyszałem Twój głos w ogrodzie, przestraszyłem się, bo jestem nagi, i ukryłem się». 11 Rzekł Bóg: «Któż ci powiedział, że jesteś nagi? Czy może zjadłeś z drzewa, z którego ci zakazałem jeść?» 12 Mężczyzna odpowiedział: «Niewiasta, którą postawiłeś przy mnie, dała mi owoc z tego drzewa i zjadłem». 13 Wtedy Pan Bóg rzekł do niewiasty: «Dlaczego to uczyniłaś?» Niewiasta odpowiedziała: «Wąż mnie zwiódł i zjadłam». 14 Wtedy Pan Bóg rzekł do węża: «Ponieważ to uczyniłeś, bądź przeklęty wśród wszystkich zwierząt domowych i polnych;
na brzuchu będziesz się czołgał i proch będziesz jadł po wszystkie dni twego istnienia.
15 Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej:
ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę».
16 Do niewiasty powiedział: «Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu będziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on zaś będzie panował nad tobą».
17 Do mężczyzny zaś [Bóg] rzekł: «Ponieważ posłuchałeś swej żony i zjadłeś z drzewa, co do którego dałem ci rozkaz w słowach: Nie będziesz z niego jeść – przeklęta niech będzie ziemia z twego powodu:
w trudzie będziesz zdobywał od niej pożywienie dla siebie po wszystkie dni twego życia.
18 Cierń i oset będzie ci ona rodziła, a przecież pokarmem twym są płody roli.
19 W pocie więc oblicza twego będziesz musiał zdobywać pożywienie, póki nie wrócisz do ziemi,
z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz!»
20 Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.
21 Pan Bóg sporządził dla mężczyzny i dla jego żony odzienie ze skór i przyodział ich. 22 Po czym Pan Bóg rzekł: «Oto człowiek stał się taki jak My: zna dobro i zło; niechaj teraz nie wyciągnie przypadkiem ręki, aby zerwać owoc także z drzewa życia, zjeść go i żyć na wieki». 23 Dlatego Pan Bóg wydalił go z ogrodu Eden, aby uprawiał tę ziemię, z której został wzięty. 24 Wygnawszy zaś człowieka, Bóg postawił przed ogrodem Eden cherubów i połyskujące ostrze miecza, aby strzec drogi do drzewa życia.”

2. Pytania pomocne przy refleksji nad w/w fragmentem Księgi Rodzaju :
– czy mam świadomość, że źródłem mych słabości jest również grzech pierwszych rodziców?
– dlaczego, podobnie jak Ewa, mając świadomość, że grzech jest złamaniem prawa Bożego to czynię?
– przypatrzę się skutkom grzechu pierworodnego o których mowa w wersetach od 15 do 19
– przypomnę sobie co było moim „grzechem pierworodnym” i jakie skutki wywarł na moje życie doczesne szczególnie w wymiarze duchowym i religijnym.
Poproszę Stwórcę o uzdrowienie i wybaczenie moich win. Uczynię to swoimi słowami.

3. Odmów Psalm 51

PSALM 51
Zmiłuj się nade mną, Boże
Zmiłuj się nade mną, Boże, w swej łaskawości,
w ogromie swego miłosierdzia wymaż
moją nieprawość!
Obmyj mnie zupełnie z mojej winy
i oczyść mnie z grzechu mojego!

Uznaję bowiem moją nieprawość,
a grzech mój jest zawsze przede mną.
Tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem
i uczyniłem, co złe jest przed Tobą,
tak, że się okazujesz sprawiedliwy w swym wyroku
i prawym w swoim osądzie.
Oto zrodzony jestem w przewinieniu
i w grzechu poczęła mnie matka.
Oto Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie,
naucz mnie tajników mądrości.

Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty,
obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję.
Spraw, bym usłyszał radość i wesele:
niech się radują kości, któreś skruszył!

Odwróć oblicze swe od moich grzechów
i wymaż wszystkie moje przewinienia!
Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów w mojej piersi ducha niezwyciężonego!
Nie odrzucaj mnie od swego oblicza
i nie odbieraj mi świętego ducha swego!
Przywróć mi radość z Twego zbawienia
i wzmocnij mnie duchem ochoczym!

Chcę nieprawych nauczyć dróg Twoich
i nawrócą się do Ciebie grzesznicy.
Od krwi uwolnij mnie, Boże, mój Zbawco:
Niech mój język sławi Twoją sprawiedliwość!
Otwórz moje wargi, Panie,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Ty się bowiem nie radujesz ofiarą
i nie chcesz całopaleń, choćbym je dawał.
Moją ofiarą, Boże, duch skruszony,
nie gardzisz, Boże, sercem pokornym i skruszonym.

Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci:
odbuduj mury Jerusalem!
Wtedy będą ci się podobać prawe ofiary,
dary i całopalenia,
wtedy będą składać cielce na Twoim ołtarzu.

DZIEŃ DRUGI
Modlitwa przed medytacją podobnie jak w dniu pierwszym, lub własnymi słowami.

1. Przeczytaj kilkakrotnie fragment Ewangelii św. Mateusza /Mt 4, 1-11/

1 Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. 2 A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. 3 Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». 4 Lecz On mu odparł: «Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych».
5 Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na narożniku świątyni 6 i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, jest przecież napisane: Aniołom swoim rozkaże o tobie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień». 7 Odrzekł mu Jezus: «Ale jest napisane także: Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego».
8 Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych 9 i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». 10 Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz». 11 Wtedy opuścił Go diabeł, a oto aniołowie przystąpili i usługiwali Mu.

2. Pytania pomocne przy refleksji przy lekturze fragmentu Ewangelii Mateusza:
– Chrystus jest wzorem odrzucenia pokus /takich jak: żądza władcy, bogactwo, egoizm/. Czy ja odrzucam takie pokusy?
– Szatan jest realną siłą duchową, wrogą człowiekowi. Czy zdaje sobie z tego faktu sprawę?
– W jedności z Chrystusem „mogę wszystko” pokonać każdy grzech i pokusę, pomyśl o tym.

3. Na koniec refleksji odmówię modlitwę:

Modlitwa o uwolnienie od pokus
Panie, Boże, zmiłuj się nade mną, Twoim sługą, który z powodu nadmiaru pokus stał się jakby wyrzuconym naczyniem. Wyrwij mnie z rąk moich nieprzyjaciół. Przybądź i odszukaj mnie zagubionego (zagubioną), uczyń na nowo swoją własnością i nigdy mnie nie opuszczaj. Obym we wszystkim mógł podobać się Tobie, skoro swą potężną mocą mnie odkupiłeś. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

DZIEŃ TRZECI
Przed medytacją odmów modlitwę będącą fragmentem dziewiątego rozdziału Księgi Mądrości:

Modlitwa o mądrość
1 Boże przodków i Panie miłosierdzia,
któryś wszystko uczynił swoim słowem
2 i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka,
by panował nad stworzeniami, co przez Ciebie się stały,
3 by władał światem w świętości i sprawiedliwości
i w prawości serca sądy sprawował –
4 dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą,
i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci!
5 Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy,
człowiek niemocny i krótkowieczny,
zbyt słaby, by pojąć sprawiedliwość i prawa.
6 Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi,
jeśli mu braknie mądrości od Ciebie – za nic będzie poczytany.
7 Wybrałeś mnie na króla swojego ludu
i na sędziego synów swoich i córek.
8 Kazałeś zbudować świątynię na górze swej świętej
i ołtarz w mieście swego zamieszkania –
obraz Namiotu świętego, któryś zgotował od początku.
9 Z Tobą jest Mądrość, która zna Twe dzieła,
i była z Tobą, kiedy świat stwarzałeś,
i wie, co jest miłe Twym oczom,
co słuszne według Twych przykazań.
10 Wyślij ją z niebios świętych,
ześlij od tronu swej chwały,
by przy mnie będąc pracowała ze mną
i żebym poznał, co jest Tobie miłe.
11 Ona bowiem wie i rozumie wszystko,
będzie mi mądrze przewodzić w mych czynach
i ustrzeże mnie dzięki swej chwale.
12 I będą przyjemne dzieła moje,
będę rozsądzał lud Twój sprawiedliwie
i stanę się godnym tronu mego ojca.
13 Któż bowiem z ludzi rozezna zamysł Boży
albo któż pojmie wolę Pana?
14 Nieśmiałe są myśli śmiertelników
i przewidywania nasze zawodne,
15 bo śmiertelne ciało przygniata duszę
i ziemski przybytek obciąża lotny umysł.
16 Mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi,
z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką –
a któż wyśledzi to, co jest na niebie?
17 Któż poznał Twój zamysł, gdyś nie dał Mądrości,
nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego?
18 I tak ścieżki mieszkańców ziemi stały się proste,
a ludzie poznali, co Tobie przyjemne,
i wybawiła ich Mądrość.

1. W trzecim dniu rozważ fragment Listu do Rzymian /Rz 6, 1-12/:

Chrzest to śmierć grzechowi
1 Cóż więc powiemy? Czyż mamy trwać w grzechu, aby łaska bardziej się wzmogła? Żadną miarą! 2 Jeżeli umarliśmy dla grzechu, jakże możemy żyć w nim nadal?
3 Czyż nie wiadomo wam, że my wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć? 4 Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie – jak Chrystus powstał z martwych dzięki chwale Ojca.
5 Jeżeli bowiem przez śmierć, podobną do Jego śmierci, zostaliśmy z Nim złączeni w jedno, to tak samo będziemy z Nim złączeni w jedno przez podobne zmartwychwstanie. 6 To wiedzcie, że dla zniszczenia grzesznego ciała dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu. 7 Kto bowiem umarł, stał się wolny od grzechu.
8 Otóż, jeżeli umarliśmy razem z Chrystusem, wierzymy, że z Nim również żyć będziemy, 9 wiedząc, że Chrystus powstawszy z martwych już więcej nie umiera, śmierć nad Nim nie ma już władzy. 10 Bo to, że umarł, umarł dla grzechu tylko raz, a że żyje, żyje dla Boga. 11 Tak i wy rozumiejcie, że umarliście dla grzechu, żyjecie zaś dla Boga w Chrystusie Jezusie.
12 Niechże więc grzech nie króluje w waszym śmiertelnym ciele, poddając was swoim pożądliwościom.

2. Pytania pomocnicze :
– czy prowadzę regularne życie sakramentalne /przyjmuję Eucharystię, spowiadam się/?
– czym dla mnie jest Sakrament Chrztu św.?
– czy traktuję Sakrament Pokuty jako przestrzeń w której spotykam się z Miłosiernym Jezusem?
– Mądrość duchowa przejawia się tęsknotą za spotkaniem z Panem, poproszę w tym dniu o taką łaskę.

3. Na koniec medytacji odmówię modlitwę. /Można posłużyć się własnymi słowami./

Modlitwa o ducha pokuty
(św. Wincenty Pallotti)
Najświętsza Maryjo Panno, Matko Boża i Ucieczko wszystkich biednych grzeszników. Przez nieskończone miłosierdzie Boże, przez nieskończone zasługi Jezusa Chrystusa i przez zasługi całego dworu niebieskiego racz przejąć z Najświętszego Serca Jezusowego cierpienia, które znosił przez całe życie, a które przyprawiły Go o konanie i krwawy pot w Ogrodzie Oliwnym. Racz je wyryć w sercu naszym i w sercach wszystkich ludzi; dla tych bowiem cierpień chcemy płakać i wyrzec się wszystkich grzechów, i za nie pokutować. Ofiarujemy też Krew Jezusa Chrystusa na podziękowanie, jak gdyby nam już wyjednała łaskę, o którą Cię prosiliśmy. Amen.

DZIEŃ CZWARTY
Przed medytacją odmówię modlitwę:
Prosimy Cię, Duchu Święty, abyś poszerzył pragnienia naszego serca i żebyś napełnił je tym, czego nasze serca pragną, co jest treścią naszych próśb, jakie mogą pochodzić z naszych serc, nawet jeśli może nie znajdujemy słów, które byłyby odpowiednie.
Tak, prosimy, abyśmy byli coraz bardziej narzędziami zbawczej woli Boga, Jego życzenia jedności i królestwa: Przyjdź królestwo Twoje! Duchu Święty, Duchu Zielonych Świąt, wspomagaj nas w wyjaśnianiu tego, co niepewne, w ogrzewaniu tego, co letnie, w wyświetlaniu tego, co ciemne, abyśmy wobec świata byli autentycznymi i szlachetnymi świadkami miłości Chrystusa, ponieważ „nikt nie może żyć bez miłości”.
Amen

1. W czwartym dniu rozważę słowa Ewangelii św. Jana /J 8, 1-11/

1 Jezus natomiast udał się na Górę Oliwną, 2 ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On usiadłszy nauczał ich. 3 Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: 4 «Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. 5 W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?» 6 Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. 7 A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień». 8 I powtórnie nachyliwszy się pisał na ziemi. 9 Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku. 10 Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» 11 A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. – Idź, a od tej chwili już nie grzesz!».

2. Pytania pomocnicze :
– Pan Bóg jest Sprawiedliwością, ale pełną Miłosierdzia, czy patrząc na swoje życie duchowe i moralne o tym pamiętam?
– czy mój osąd bliźniego jest pełen miłości?
– słowa Jezusa „Idź, a od tej chwili już nie grzesz „są kierowane również do ciebie? Czy zdajesz sobie z tego sprawę?

3. Na koniec rozważania odmów następującą modlitwę:
Kyrie, eleison, Chryste, eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu, Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.
Miłosierdzie Boże, najwyższy przymiocie Stwórcy, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, niezgłębiona miłości Uświęciciela, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, niepojęta tajemnico Trójcy Świętej, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, wyrazie największej potęgi Boga, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w stworzeniu duchów niebieskich, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, powołujące nas z nicości do istnienia, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, ogarniające wszechświat cały, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, darzące nas życiem nieśmiertelnym, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, chroniące nas przed zasłużonymi karami, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, dźwigające nas z nędzy grzechu, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, usprawiedliwiające nas w Słowie Wcielonym, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, wypływające z ran Chrystusowych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, tryskające z Najświętszego Serca Jezusowego, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, dające nam Najświętszą Maryję Pannę za Matkę Miłosierdzia, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w objawieniu tajemnic Bożych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w ustanowieniu Kościoła powszechnego, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w ustanowieniu sakramentów świętych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, przede wszystkim w sakramencie chrztu i pokuty, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w sakramencie Ołtarza i kapłaństwa, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w powołaniu nas do wiary świętej, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w nawróceniu grzeszników, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w uświęceniu sprawiedliwych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, w udoskonaleniu świątobliwych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, zdroju chorych i cierpiących, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, ukojenie serc udręczonych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, nadziejo dusz zrozpaczonych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, towarzyszące wszystkim ludziom zawsze i wszędzie, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, uprzedzające nas łaskami, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, pokoju konających, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, rozkoszy niebiańska zbawionych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, ochłodo i ulgo dusz czyśćcowych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, korono Wszystkich Świętych, ufamy Tobie!
Miłosierdzie Boże, niewyczerpane źródło cudów, ufamy Tobie!
Baranku Boży, któryś okazał największe miłosierdzie w odkupieniu świata na krzyżu – przepuść
nam, Panie.
Baranku Boży, który się miłosiernie ofiarujesz za nas w każdej Mszy Świętej – wysłuchaj nas,
Panie.
Baranku Boży, który z nieprzebranego miłosierdzia gładzisz grzechy nasze – zmiłuj się nad nami.

K: Miłosierdzie Boże ponad wszystkie dzieła Jego.
W: Przeto miłosierdzie Pańskie na wieki wychwalać będziemy.

Módlmy się:
Boże, w którym miłosierdzie jest niezgłębione, a skarby litości nieprzebrane, wejrzyj na nas łaskawie i pomnóż w nas ufność w miłosierdzie Twoje, byśmy nigdy, nawet w największych trudnościach nie poddawali się rozpaczy, lecz zawsze ufnie zgadzali się z wolą Twoją, która jest samym miłosierdziem. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Króla miłosierdzia, który z Tobą i Duchem Świętym okazuje nam miłosierdzie teraz i na wieki. Amen.

DNI PIĄTY, SZÓSTY I SIÓDMY niech będą czasem, w którym powrócisz do treści, które przeżyłeś w dniach poprzednich najsilniej, zarówno w pierwszym, jak i w drugim tygodniu.

Obłóczyny naszego kleryka Carlosa

Sześciu alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi przyjęło w niedzielę, 26 września 2021 r. w katedrze łódzkiej szatę duchowną. Były to pierwsze obłóczyny kursu, który przeszedł formację rozpoczynającą się od roku propedeutycznego, tym samym klerycy mają już za sobą trzy lata formacji seminaryjnej. Eucharystii, w której uczestniczyli rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi wraz z wychowawcami oraz rodzina i najbliżsi kleryków, przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś – metropolita łódzki.
Wśród kleryków znajdował się Carlos – nasz parafianin i nasz wspólnotowy „Synuś”.
Fotorelacja w obiektywie Piotra Drzewieckiego.

Więcej zdjęć –> tutaj

Koronka do Bożego Miłosierdzia 28.09.2021 r. godzina 15:00

Tradycyjnie, jak od wielu lat, 28 września – w rocznicę beatyfikacji bł. Michała Sopoćki, spowiednika św. Faustyny, skrzyżowania ulic, place miast, miasteczek i wsi zamienią się w miejsca modlitwy, by z koronką w ręku prosić Boga o miłosierdzie dla nas i świata całego.
Zapraszamy do modlitwy wszystkich, nawet z najdalszych zakątków naszego globu, by stanąć na ulicy, przed swoim domem, biurem, fabryką, szkołą, kościołem i połączyć się z Jezusem konającym na krzyżu, a następnie odmówić wraz z nami Koronkę do Miłosierdzia Bożego.. Dla świata nic nie znaczący kwadrans, dla Boga wielkie wołanie grzeszników.
W naszej parafii spotykamy się na modlitwie w trzech miejscach:
– na skrzyżowaniu ulicy Długosza i Kasprzaka
– na skrzyżowaniu ulicy Długosza i Al. Włókniarzy
– na skrzyżowaniu ulicy Srebrzyńskiej i Al. Unii