O Zawierzenie

Wspólnota Modlitewna Zawierzenie powstała przy parafii Najświętszego Zbawiciela w Łodzi. Tu żyjemy, działamy, chwalimy Pana naszym codziennym życiem - takim jakie ono jest. Zapraszamy na nasze spotkania w czwartki o godzinie 19.00 w salce katechetycznej ( wejście od Al. Włókniarzy).

Wprowadzenie do 10. tygodnia Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym

X tydzień rekolekcji – „Duch Święty i podstawy rozeznawania”

Duch Święty Ożywiciel Pocieszyciel i Dawca wszelkiej łaski, Miłość

Dzień 1.
Rdz 1, 1-2
1. Stworzenie w Duchu – wszystko jest w Duchu, wszystko przeniknięte, napełnione a Duch jest też poza stworzeniem
2. Duch unosi się nad bezładem – bez Ducha wszystko jest bez kształtu i celu, bez życia i porządku
3. Duch we mnie – jak Go odczuwam, jak mnie przenika i napełnia, jak działa i stwarza

Dzień 2.
Iz 11, 1-3
1. Dary Ducha Świętego – całość dostajemy na chrzcie po to abyśmy żyli fundamentem ĆD, chwalił, czcił i Jemu służył, mój cel w życiu
2. Moje dary Ducha – mądrość, rozum, rada, męstwo, wiedza, bojaźń Boża i pobożność jak z nimi współpracuję
3. Przeciwko Duchowi – osądy, oceny, pouczania, pozory i brak wiedzy, działanie i osądzanie po ludzku bez miłości

Dzień 3.
Dz 16, 16-34
1. Duch daje dary charyzmatyczne – posługa charyzmatami, rozeznawanie duchowe i w nas i na zewnątrz, uwolnienia, uzdrowienia, moja posługa charyzmatami,
2. Rodzące się przeciwności – ataki złego ducha i sprzeciw świata, posiadanie, zaszczyty i pycha mogę wszystko, wycofam się i przestraszę czy wytrwam?
3. Trwanie w uwielbieniu – mimo wszystko, uwielbienie prowadzące do wolności serca i wolności zewnętrznej, uwielbienie objawiające Boga i mające moc nawrócenia, uwielbienie nie rozpacz, moje uwielbienie, moja modlitwa w Duchu

Dzień 4.
Gal 5, 13-26
1. Moja wolność – wszystko mi wolno, ale nie wszystko przynosi korzyść, wolność do miłości a nie od zła, skupienie na Bogu, jak wygląda moja wolność do miłości!
2. Propozycje świata – egoizm, pożądania, emocje i oddanie im władzy w życiu, moje błędy w rozeznawaniu, skupienie na sobie a nie na Chrystusie
3. Duch prowadzi do miłości – różne imiona miłości, owoce Ducha uwalniające serce, moja troska o owocowanie Duchem, jak wygląda naprawdę moje rozeznawanie, ubóstwo, wzgarda i pokora

Dzień 5.
Dz 4, 23-31
1. Modlitwa w Duchu – odważna, nowa, stawiająca Boga na pierwszym miejscu, uwalniająca serce
2. Uwielbienie – najlepsza modlitwa pełna Ducha
3. Moja modlitwa – w Duchu czy raczej w tradycji, gdzie w niej ma miejsce Bóg a gdzie ja

Dzień 6.
1 Kor 12, 27-31
1. Jedno jest Ciało – jesteśmy w jednym Kościele i każdy w nim ma swoje miejsce i posługę jak poznaję Kościół i Ducha w nim
2. Moje oczekiwania – zazdroszczę czy cieszę się posługą innych, czego pragnę aby lepiej służyć Bogu, czego żałuję, że nie wziąłem
3. Duch Święty we mnie– jakie dary rozpoznaję, jak korzystam z darów Ducha czego mi brakuje

Dzień 7.
1 Kor 13, 1-13
1. Miłość – co jest atrakcyjnego w miłości, jak ja daję czy jak otrzymuję, z próżnego i Salomon nie naleje
2. Jezus – Bóg jest miłością a więc to On sam taki właśnie jest, Eucharystia, Przebaczenie,
3. Ja – co się dzieje kiedy wstawiam siebie w miejsce miłości? Pasuję czy nie pasuję?
4. Co jest trwałe – gdzie dążę i czy szukam tego co naprawdę trwałe czy buduję tylko na teraźniejszości

Wprowadzenie do 9. tygodnia Seminarium Odnowy Życia w Duchu Świętym i spotkanie modlitewne 5.05.2022 r.

Wprowadzenie do 9. Tygodnia formacji: „Maryja na drodze zbawienia”

Maryja – Matka Syna Bożego: niedościgły wzór pokory, cichości i posłuszeństwa.
Kilkunastoletnia dziewczyna, na której zaczęła się spełniać przepowiednia zbawienia. Jej „tak” wszystko zaczęło. Ale jednak nie było wyjątkiem, incydentem, tylko konsekwentną postawą znajdującą dopełnienie w trwaniu pod Krzyżem. W każdej sytuacji, która tak po ludzku ją przerastała nie odzywała się ani jednym słowem, tylko wszystko składała w swoim sercu… I ufała Bogu. Do samego końca.
Nic zatem dziwnego, że w Jej obecności przychodzi Duch Święty, dla którego czyste i pokorne serca są „naturalnym środowiskiem”.
Tyle różnych sytuacji przybliża nam Ewangelia, w których nas Maria zadziwia, że w obliczu nawet trudnych doświadczeń nigdy nie wypowiedziała ani jednego słowa skargi.
Widzimy Maryję, w swym domu w czasie Zwiastowania, w którym spełnia się tajemnica przewyższająca ludzki rozum – Wcielenie Boga. Druga Osoba Trójcy Świętej, sam Bóg w niepojęty sposób wciela się w Dziewicę. W Zwiastowaniu rodzi się człowieczeństwo Chrystusa.
„Fiat„ Maryi spełnia zamysł zbawienia rodzaju ludzkiego. Słowo Boże urzeczywistniło się przez pokorę Maryi. Maryja nie pyta dlaczego właśnie ja. Pyta „Jakże to się stanie..?” Odkrywamy Jej wielkie zaufanie do Boga który „wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy”.
Widzimy też Maryję podążającą śpiesznie do Elżbiety, aby dzielić się z nią radością jakiej dostąpiła i pomagać swojej krewnej. Przebywa z nią trzy miesiące. Nie zatrzymuje się na sobie, nie zamyka wśród swoich spraw, nie rozpamiętuje tego co się wydarzyło, lecz jak podaje Pismo „rusza z pośpiechem” do swej krewnej. Spotkanie z Bożym Słowem nie zamyka Jej w sobie lecz kieruje do drugiego człowieka. Łaska, która Ją napełnia prowadzi do działania poza domem, dostrzega potrzeby innych.
Widzimy też Maryję utrudzoną w dziewiątym miesiącu ciąży podążająca do Betlejem, aby tam w tak ciężkich warunkach urodzić Bożego Syna. Jej spotkanie z Symeonem podczas ofiarowania Jezusa w świątyni. Zaniepokojoną o Jezusa, gdy się im zagubił w Jerozolimie, troszczącą się o wesele w Kanie. Czy wreszcie przez ponad 30 lat zatroskaną o codzienność, w której wzrastał Jezus do wypełnienia swej misji. Podążającą za swym Synem aż po krzyż. Ona była wśród tych nielicznych, którzy nie uciekli. Skąd czerpała swoją wierność, ufność i odwagę? Wybrana przez Boga, ale tak jakby wcale nie była przez Niego chroniona. Nie omijały ją ani trudy codzienności, ani nie miała żadnych ułatwień ze względu na swoją misję.
W swym życiu Maryja pozostaje zawsze w cieniu swego Syna, to On jest najważniejszy. Całe życie podporządkowuje Jego misji. Jest dla Niego wsparciem, kochającą czułą Matką poświęcającą Mu swe życie. Prostota Maryi, która mimo szczególnego wybrania pozostaje przystępna, bliska, oddana zwykłym ludzkim sprawom.
Możemy zadać sobie pytanie patrząc na osobę Maryi jak ja trwam w dialogu z Bogiem? Czy rozmawiam z Nim o swoim powołaniu, które mam wypełnić tu na ziemi? Czy realizuję to powołanie wspólnie z Panem Bogiem, ciągle rozeznając do czego mnie wzywa każdego dnia? Czy nie traktuję swego powołania jak ciężaru, który dźwigam za karę? Czy moje „tak” stawia na pierwszym miejscu Boga. Czy przez dobrze wypełnione powołanie pozwalam Jezusowi przychodzić na Ziemie aby kontynuować dzieło zbawienia?
Każdy owładnięty miłością Boga, realizuje wcielenie „tu i teraz” poprzez służbę.
Bóg potrzebuje naszego „tak” aby docierać do ludzi. Nasze „tak” jest przedłużeniem zgody Maryi na przyjście Chrystusa. Czy troszczę się o postawę prostoty, czy moje powołanie zbliża mnie czy oddala od drugiego człowieka.

Dzień 1.
Łk 1, 26-38
Zwiastowanie Maryi
26 W szóstym miesiącu9 posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret, 27 do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida10; a Dziewicy było na imię Maryja. 28 Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona11, pełna łaski, Pan z Tobą, ».
29 Ona zmieszała się na te słowa i rozważała, co miałoby znaczyć to pozdrowienie. 30 Lecz anioł rzekł do Niej: «Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga. 31 Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. 32 Będzie On wielki i będzie nazwany Synem Najwyższego, a Pan Bóg da Mu tron Jego praojca, Dawida. 33 Będzie panował nad domem Jakuba na wieki, a Jego panowaniu nie będzie końca». 34 Na to Maryja rzekła do anioła: «Jakże się to stanie, skoro nie znam męża?»12 35 Anioł Jej odpowiedział: «Duch Święty zstąpi na Ciebie i moc Najwyższego osłoni Cię. Dlatego też Święte, które się narodzi, będzie nazwane Synem Bożym13. 36 A oto również krewna Twoja, Elżbieta, poczęła w swej starości syna i jest już w szóstym miesiącu ta, która uchodzi za niepłodną. 37 Dla Boga bowiem nie ma nic niemożliwego». 38 Na to rzekła Maryja: «Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!» Wtedy odszedł od Niej anioł.
1. Trwanie w oczekiwaniu przez Maryję. A czy ja potrafię trwać, cierpliwie czekać nawet jeśli do końca nie rozumiem w czym uczestniczę (a może zwłaszcza wtedy…)?
2. Ufna zgoda bez nadmiaru pytań u Maryi. A ja jak przyjmuję sytuację, która mnie przerasta? Ufam, czy jestem pełna/y lęków, przewiduję wszystko najgorsze?
3. Maryja podejmuje trud podróży, aby podzielić się swoją radością. A jak ja reaguję na niecodzienne nowiny? Trzymam je dla siebie bo nie jestem pewna/y jak się wszystko potoczy, czy chcę nimi uradować innych przy okazji służąc pomocą?
Końcem modlitwy niech będzie moja rozmowa z Maryją. Mogę zapytać co czuła będąc wybraną na Matkę Zbawiciela, czy się bała, czy przepełniało ją poczucie szczęścia z powodu wybrania do pełnienia tak wielkiej i zaszczytnej misji?
Mogę porozmawiać na koniec tej medytacji z Maryją o moim osobistym powołaniu. O tym jak je przeżywam?
Pod Twoją obronę…

Dzień 2.
Łk 1, 39-45
Nawiedzenie św. Elżbiety
39 W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w [pokoleniu] Judy14. 40 Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę. 41 Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. 42 Wydała ona okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona15. 43 A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? 44 Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. 45 Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana».
1. Maria nie zważając na nic rusza w podróż, aby służyć swojej krewnej.
2. Czy ja mam podobnie? 153 km, 4-5 dni marszu – ruszam bez chwili wahania? Czy może „na wszelkie wypadek” unikam wysiłku, niebezpieczeństw czy niewygód, jakie pociąga za sobą pokonanie ponad 150 km pieszo?
W rozmowie końcowej zapytaj Maryi co spowodowało, że podjęła trud podróży i poproś, aby wyjednała Ci taką troskę o innych
Zdrowaś Mario…

Dzień 3.
Łk 2,22-35
Ofiarowanie w świątyni
22 Gdy potem upłynęły dni ich6 oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. 23 Tak bowiem jest napisane w Prawie Pańskim: Każde pierworodne dziecko płci męskiej będzie poświęcone Panu7. 24 Mieli również złożyć w ofierze parę synogarlic albo dwa młode gołębie8, zgodnie z przepisem Prawa Pańskiego.
25 A żył w Jerozolimie człowiek, imieniem Symeon. Był to człowiek prawy i pobożny, wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty spoczywał na nim. 26 Jemu Duch Święty objawił, że nie ujrzy śmierci, aż zobaczy Mesjasza Pańskiego9. 27 Za natchnieniem więc Ducha przyszedł do świątyni. A gdy Rodzice wnosili Dzieciątko Jezus, aby postąpić z Nim według zwyczaju Prawa, 28 on wziął Je w objęcia, błogosławił Boga i mówił:
29 «Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa.
30 10 Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, 31 któreś przygotował wobec wszystkich narodów:
32 światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Twego, Izraela».
33 A Jego ojciec11 i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono. 34 Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą12. 35 A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».
Obraz: Wyobraźmy sobie starca Symeona trzymającego w rękach Jezusa.
Prośba: Módlmy się o pragnienie złożenia swego życia w ofierze Bogu. Prośmy również o otwartość na tajemnicze i nie zawsze zrozumiałe dla nas działanie Boga.
1. Ofiarowanie Jezusa – zgodnie z prawem żydowskim Jezus jako pierworodny syn, od samego początku oddany został na służbę Bogu Ojcu. Jezus w tym wydarzeniu po raz pierwszy przebywa w domu swego Ojca. I rozpoczyna swoją misję.
2. Moja ofiara (im większa jest dojrzałość w wierze, tym bardziej człowiek koncentruje się na samym Bogu, oddając Mu się całkowicie). Jakie są nasze ofiary duchowe, które składamy Panu? Czy daję Bogu siebie czy ciągle tylko coś? Czy moje ofiarowanie wyraża wierność Bogu w codzienności życia?
3. Starzec Symeon wytrwale czekający na obiecanego Mesjasza
4. Jak Maryja reaguje na słowa „Twoją duszę miecz przeniknie”? A jak ja reaguję na trudne słowa, których nie rozumiem..?? Słowa wieszczące jakiś trud w przyszłości… Jak Maryja na nie zareagowała?
W rozmowie końcowej zapytaj Maryi co czuła podczas ofiarowania Jezusa i wtedy, gdy Symeon wypowiedział swoje słowa do Niej. Poproś Maryję, aby w każdej sytuacji uczyła mnie swojego opanowania i zaufania Bogu. Abym wszystko, co dla mnie najcenniejsze (rodzina, dom, praca, moje życie…) ofiarowywał(-a) Bogu.
Pod Twoją obronę…

Dzień 4.
Łk 2, 41-52
Odnalezienie Dwunastoletniego Jezusa w świątyni
41 Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. 42 Gdy miał lat dwanaście15, udali się tam zwyczajem świątecznym. 43 Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. 44 Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. 45 Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.
46 Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. 47 Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. 48 Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie». 49 Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy16 do mego Ojca?» 50 Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.
51 Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. 52 Jezus zaś czynił postępy w mądrości17, w latach i w łasce17 u Boga i u ludzi.
1. Jakimi uczuciami (emocjami) mogła być przepełniona Matka Boża stwierdzając zaginięcie Jezusa, a co mnie by towarzyszyło w podobnej sytuacji: lęk, panika, rozpacz czy ufność…?
2. Czego ja szukam?
3. Co robię, aby znaleźć Boga?
4. Co (Kogo) ja odnajduję w świątyni?
Zapytaj Maryi, co trzeba robić, gdy tyle czasu szuka się Jezusa i wciąż nie można Go znaleźć
Zdrowaś Mario…

Dzień 5.
Mk 3, 31-35
„Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?”
Prawdziwi krewni Jezusa
31 Tymczasem nadeszła Jego Matka i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. 32 Właśnie tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze pytają się o Ciebie». 33 Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i [którzy] są braćmi?» 34 I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. 35 Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką».
1. Jaka była reakcja Matki Bożej, a jak ja bym zareagował(a) będąc matką, ojcem, bratem, siostrą czy krewnym Jezusa? Przecież cała sytuacja dodatkowo rozegrała się „na oczach ludzkich”…
2. Jak rozumiem słowa Jezusa? Czy nie są one szansą dla każdego kto próbuje pełnić wolę Bożą? Czy nie jesteśmy wtedy bliżsi Jezusowi niż nawet Jego Matka?
3. Kim jest dla mnie Maryja? Jakie miejsce w moim życiu zajmuje Matka Boża? Być może odegrała jakąś szczególną rolę w moim nawróceniu, na drodze mojego zbawienia?
Zapytaj Matki Bożej jak przyjmować sytuacje i słowa, które mogą nas ranić, z pokojem ducha.
Pod Twoją obronę…

Dzień 6.
J 2, 1-10
Wesele w Kanie
1 Trzeciego1 dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa. 2 Zaproszono na to wesele także Jezusa i Jego uczniów. 3 A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina». 4 Jezus Jej odpowiedział: «Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto?2 Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja2?» 5 Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie»3. 6 Stało zaś tam sześć stągwi kamiennych przeznaczonych do żydowskich oczyszczeń4, z których każda mogła pomieścić dwie lub trzy miary. 7 Rzekł do nich Jezus: «Napełnijcie stągwie wodą!» I napełnili je aż po brzegi. 8 Potem do nich powiedział: «Zaczerpnijcie teraz i zanieście staroście weselnemu!» Oni zaś zanieśli. 9 A gdy starosta weselny skosztował wody, która stała się winem – nie wiedział bowiem, skąd ono pochodzi, ale słudzy, którzy czerpali wodę, wiedzieli – przywołał pana młodego 10 i powiedział do niego: «Każdy człowiek stawia najpierw dobre wino, a gdy się napiją, wówczas gorsze. Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory».
1. Troska Maryi w każdej sytuacji o każdego człowieka.
2. Skuteczne upraszanie Jezusa. Czy zwracam się do Niej, ufając, że może się wstawiać również w moich potrzebach?
3. Czy umiem dostrzec potrzebę innych? Jak reaguję, gdy ją dostrzegę?
W rozmowie końcowej przedstaw Maryi swoje własne potrzeby, „głody” i oczekiwania i zapytaj Jej – jak Ona to widzi? Czego według Niej najbardziej mi brakuje? A może tylko wdzięczności za to wszystko, co mam…?
Zdrowaś Mario…

Dzień 7.
J 19, 25-27
Testament z Krzyża
25 A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. 26 Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». 27 Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.
1. Co mogła czuć Matka Boża, Która widziała jak najpierw fałszywie oskarżają a później katują Jej Syna? Czy z Jej ust wyrwała się choćby jedna skarga, czy złorzeczenie oprawcom? Ona przyjmuje każdego człowieka, nawet największego grzesznika jako swoje dziecko. Ona lituje się nad każdym bez wyjątku.
2. A jak ja odnoszę się do tych, którzy krzywdzą moich najbliższych?
3. Czy zwracam się do Maryi z takim zaufaniem jak dziecko do matki?

Pomnij o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano, abyś opuściła tego, kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy przyzywa, Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony do Ciebie, o Panno nad pannami i Matko,
biegnę, do Ciebie przychodzę, przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko słowa, racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj. Amen.


Więcej zdjęć –> tutaj

Intencje Żywej Róży na maj 2022 r.

1. Módlmy się, aby ludzie młodzi, powołani do pełni życia, odkryli w Maryi wzór słuchania, głębię rozeznawania, odwagę wiary oraz poświęcenie się służbie.
2. Za nowe, święte powołania kapłańskie i zakonne z naszej parafii.
3. Za Ojczyznę.
4. O pokój w Ukrainie i ustanie epidemii koronawirusa.
5. O Boże błogosławieństwo dla naszych rodzin, współmałżonków, dzieci.

Msza św. z intencji Żywej Róży 15.05.2022 r. godzina 18:00.
Spotkanie: 31.05.2022 r. godzina 16:00.

Wprowadzenie do 8. tygodnia Seminarium 28 kwietnia 2022 r.

Tydzień 8: Zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa, który posyła nam Ducha Świętego, Ducha Prawdy, radości i wolności.
W tym tygodniu będziemy modlić się Pismem Świętym w dynamice lectio divina. Modlitwa będzie podzielona na 4 etapy. Ważne aby sumiennie podejść do modlitwy i jej nie skracać (założyć sobie określony czas na modlitwę i jej nie skracać 30-45 min).
1) Co mówi Bóg? (lectio), co mówi Bóg do mnie?
2) (meditatio), jaka jest moja odpowiedź?
3) (oratio), czy utożsamiam się z Jego wolą, z Jego spojrzeniem i planami na życie?
4) (contemplatio), odnalezienie Pana Boga w moim życiu.

Fragment Pisma Świętego, którym będziemy się modlić to
Dzień 1: J 20, 1-18;
Dzień 2: Dz 2, 1-13;
Dzień 3: J 15, 26-27 i 16, 12-15;
Dzień 4: Rz 8, 8-17;
Dzień 5: Dz 10, 34a, 37-43;
Dzień 6: Dz 2, 14, 22-32;
Dzień 7: Mt 28, 8-15;

Dzień 1
J 20, 1-18
„1 A pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. 2 Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał2, i rzekła do nich: «Zabrano Pana z grobu i nie wiemy3, gdzie Go położono». 3 Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. 4 Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. 5 A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. 6 Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna 7 oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu4. 8 Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. 9 Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, [które mówi], że On ma powstać z martwych5. 10 Uczniowie zatem powrócili znowu do siebie.
11 6 Maria Magdalena natomiast stała przed grobem płacząc. A kiedy [tak] płakała, nachyliła się do grobu 12 i ujrzała dwóch aniołów w bieli, siedzących tam, gdzie leżało ciało Jezusa – jednego w miejscu głowy, drugiego w miejscu nóg. 13 I rzekli do niej: «Niewiasto, czemu płaczesz?» Odpowiedziała im: «Zabrano Pana mego i nie wiem, gdzie Go położono». 14 Gdy to powiedziała, odwróciła się i ujrzała stojącego Jezusa, ale nie wiedziała, że to Jezus. 15 Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». 16 Jezus rzekł do niej: «Mario!» A ona obróciwszy się powiedziała do Niego po hebrajsku: «Rabbuni»7, to znaczy: Nauczycielu! 17 Rzekł do niej Jezus: «Nie zatrzymuj Mnie, jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca. Natomiast udaj się do moich braci i powiedz im: „Wstępuję do Ojca mego i Ojca waszego oraz do Boga mego i Boga waszego”»8. 18 Poszła Maria Magdalena oznajmiając uczniom: «Widziałam Pana i to mi powiedział».”

Dzień 2
Dz 2, 1-13
„1 Kiedy nadszedł wreszcie dzień Pięćdziesiątnicy, znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. 2 Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. 3 Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. 4 I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym, i zaczęli mówić obcymi językami, tak jak im Duch pozwalał mówić.
5 Przebywali wtedy w Jerozolimie pobożni Żydzi ze wszystkich narodów pod słońcem. 6 Kiedy więc powstał ów szum, zbiegli się tłumnie i zdumieli, bo każdy słyszał, jak przemawiali w jego własnym języku. 7 «Czyż ci wszyscy, którzy przemawiają, nie są Galilejczykami?» – mówili pełni zdumienia i podziwu. 8 «Jakżeż więc każdy z nas słyszy swój własny język ojczysty? – 9 1 Partowie i Medowie, i Elamici, i mieszkańcy Mezopotamii, Judei oraz Kapadocji, Pontu i Azji, 10 Frygii oraz Pamfilii, Egiptu i tych części Libii, które leżą blisko Cyreny, i przybysze z Rzymu, 11 Żydzi oraz prozelici, Kreteńczycy i Arabowie – słyszymy ich głoszących w naszych językach wielkie dzieła Boże». 12 Zdumiewali się wszyscy i nie wiedzieli, co myśleć: «Co ma znaczyć?» – mówili jeden do drugiego. 13 «Upili się młodym winem» – drwili inni.”

Dzień 3
J 15, 26-27 i 16, 12-15
Gdy jednak przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie5. 27 Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku.
„12 Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz [jeszcze] znieść nie możecie. 13 Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek usłyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. 14 On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam objawi. 15 Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego weźmie i wam objawi.”

Dzień 4
Rz 8, 8-17
„8 A ci, którzy żyją według ciała, Bogu podobać się nie mogą. 9 Wy jednak nie żyjecie według ciała, lecz według Ducha, jeśli tylko Duch Boży w was mieszka. Jeżeli zaś kto nie ma Ducha Chrystusowego, ten do Niego nie należy. 10 Jeżeli natomiast Chrystus w was mieszka, ciało wprawdzie podlega śmierci ze względu na [skutki] grzechu duch jednak posiada życie na skutek usprawiedliwienia. 11 A jeżeli mieszka w was Duch Tego, który Jezusa wskrzesił z martwych, to Ten, co wskrzesił Chrystusa z martwych, przywróci do życia wasze śmiertelne ciała mocą mieszkającego w was swego Ducha.
12 Jesteśmy więc, bracia, dłużnikami, ale nie ciała, byśmy żyć mieli według ciała. 13 Bo jeżeli będziecie żyli według ciała, czeka was śmierć. Jeżeli zaś przy pomocy Ducha uśmiercać będziecie popędy ciała – będziecie żyli.
14 Albowiem wszyscy ci, których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. 15 Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: «Abba, Ojcze!» 16 Sam Duch wspiera swym świadectwem naszego ducha, że jesteśmy dziećmi Bożymi5. 17 Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale.

Dzień 5
Dz 10, 34a, 37-43
Wtedy Piotr przemówił w dłuższym wywodzie5: «Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Wiecie, co się działo w całej Judei, począwszy od Galilei, po chrzcie, który głosił Jan. 38 Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą. Dlatego że Bóg był z Nim, przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła. 39 A my jesteśmy świadkami wszystkiego, co zdziałał w ziemi żydowskiej i w Jerozolimie. Jego to zabili, zawiesiwszy na drzewie6. 40 Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia i pozwolił Mu ukazać się 41 nie całemu ludowi, ale nam, wybranym uprzednio przez Boga na świadków, którzyśmy z Nim jedli i pili po Jego zmartwychwstaniu. 42 On nam rozkazał ogłosić ludowi i dać świadectwo, że Bóg ustanowił Go sędzią żywych i umarłych. 43 Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów»

Dzień 6
Dz 2 14, 22-32
Wtedy stanął Piotr razem z Jedenastoma i przemówił do nich donośnym głosem: «Mężowie Judejczycy i wszyscy mieszkańcy Jerozolimy, przyjmijcie do wiadomości i posłuchajcie uważnie mych słów! Mężowie izraelscy, słuchajcie tego, co mówię: Jezusa Nazarejczyka, Męża, którego posłannictwo Bóg potwierdził wam niezwykłymi czynami, cudami i znakami, jakich Bóg przez Niego dokonał wśród was, o czym sami wiecie, 23 tego Męża, który z woli postanowienia i przewidzenia Bożego został wydany, przybiliście rękami bezbożnych do krzyża i zabiliście. 24 Lecz Bóg wskrzesił Go, zerwawszy więzy śmierci5, gdyż niemożliwe było, aby ona panowała nad Nim, bo Dawid mówił o Nim: 25 6 Miałem Pana zawsze przed oczami, gdyż stoi po mojej prawicy, abym się nie zachwiał. 26 Dlatego ucieszyło się moje serce i rozradował się mój język, także i moje ciało spoczywać będzie w nadziei, 27 że nie zostawisz duszy mojej w Otchłani ani nie dasz Świętemu Twemu ulec skażeniu. 28 Dałeś mi poznać drogi życia i napełnisz mnie radością przed obliczem Twoim. 29 Bracia, wolno powiedzieć do was otwarcie, że patriarcha Dawid umarł i został pochowany w grobie, który znajduje się u nas aż po dzień dzisiejszy7. 30 Więc jako prorok, który wiedział, że Bóg przysiągł mu uroczyście, iż jego Potomek zasiądzie na jego tronie, 31 widział przyszłość i przepowiedział zmartwychwstanie Mesjasza, że ani nie pozostanie w Otchłani, ani ciało Jego nie ulegnie rozkładowi.

Dzień 7
Mt 28, 8-15
Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: «Witajcie!» One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. 10 A Jezus rzekł do nich: «Nie bójcie się! Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą». Gdy one były w drodze, niektórzy ze straży przyszli do miasta i powiadomili arcykapłanów o wszystkim, co zaszło. 12 Ci zebrali się ze starszymi, a po naradzie dali żołnierzom sporo pieniędzy 13 i rzekli: «Rozpowiadajcie tak: Jego uczniowie przyszli w nocy i wykradli Go, gdyśmy spali. 14 A gdyby to doszło do uszu namiestnika, my z nim pomówimy i wybawimy was z kłopotu». 15 Ci więc wzięli pieniądze i uczynili, jak ich pouczono. I tak rozniosła się ta pogłoska między Żydami i trwa aż do dnia dzisiejszego.

Wieczór przed snem.
I. Znak krzyża, prośba do Pana Jezusa o łaskę spotkania z Jego Słowem, o prowadzenie przez Ducha Świętego – Ducha Prawdy, którego obiecał nam Zbawiciel (możesz pomodlić się swoimi słowami). Następnie poproś o wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny, o łaskę skupienia w lekturze Słowa i wyjednanie wszystkich potrzebnych łask, które Pan przygotował dla nas (nikt z ćwiczących nie odejdzie z pustymi rękami). Poproś Maryję o to czego najbardziej potrzebujemy dla naszego wzrostu duchowego – gdyż jak jest napisane „Maryja rozważała wszystko w swoim sercu”. Jest Królową Nieba i ziemi. I nasz ludzki los i egzystencja nie jest jej obojętna – Ona jest Matką Kościoła.
II. Lektura Słowa Bożego przed snem – krótka, ale intensywna – max. 15 minut.
Właściwe ćwiczenie duchowe w dniu następnym:

Modlitwa Słowem Bożym (Pismem Świętym), uczyń znak krzyża, poproś Pana Jezusa o łaskę Ducha Świętego i prowadzenie Ducha Bożego na modlitwie.
LECTIO – „Co Bóg mówi?”
W dogodnej chwili poświęć swój czasu na modlitwę Słowem (w zależności od możliwości jakie posiadasz) – czyń to z wiarą i miłością, nawet jeśli Go tzn. Słowa nie rozumiesz, nie skracaj modlitwy. Znajdź słowo klucz/e, które szczególnie Ciebie dotyka w chwili obecnej gdy je czytasz. Postaraj się odnaleźć taki fragment, który dotyka Ciebie i odnosi się do Twojej sytuacji życiowej. Słowo możesz przeczytać na głos lub w ciszy. Powróć do fragmentu Słowa, nie zatrzymuj się na jednym czytaniu, Słowo czytaj wolniej lub szybciej – rozsmakuj się w Nim. Zapamiętaj Słowo w swoim sercu. Weź kartkę i przepisz tekst Pisma Świętego – możesz zapisać jedno słowo lub kilka zdań , ważne abyś wynotował/a to co Ciebie dotyka, porusza (jest to tzw. szkoła pióra) . „Czytaj, czytaj i jeszcze raz czytaj Słowo Boże!”. Przeczytaj dany fragment kilka razy, im więcej czasu poświęcisz na spotkanie ze Słowem tym lepiej. Notuj to co Ciebie porusza, to w czym się rozsmakowałeś/aś. Podziękuj Panu Jezusowi za spotkanie z Nim w Jego Słowie i Jego łaskę – nikt z nas nie odejdzie z pustymi rękami (tak działa Bóg pomimo, że może wydawać się nam, że jest On daleko).
Meditatio – „Co Bóg mówi do mnie i o mnie?”
Moment w którym muszę odnaleźć to jak czyta mnie Bóg. Jak dany fragment Pisma Świętego odnosi się do mnie i co Bóg mówi o mnie? Weź kartkę z przepisanym fragmentem Pisma Świętego być może, tam jest/powinna być odpowiedź. Spróbuj przeczytać Pismo Święte z odniesieniem się do innych fragmentów Pisma Świętego do którego ono się odwołuje – odnośniki na marginesach lub w przypisach. Czytanie Pisma Świętego z wykorzystaniem komentarza do Pisma Świętego. Pamiętaj, że spotykasz się z Panem w Jego Słowie. Nie śpiesz się. Co Słowo Boże wydobywa na zewnątrz o mnie? Co Słowo mówi o mnie?
Oratio – jaka jest moja odpowiedź?
Czy jestem gotów odpowiedzieć na wezwanie Pana i Jego prowadzenie? Czy są we mnie jakieś opory, lęki?
Contemplatio – Czy utożsamiam się z Jego wolą, z Jego planami na moje życie?
Mam odnaleźć Boga we wszystkich swoich sprawach, w mojej pracy, w drugim człowieku, którego spotykam, smutku, cierpieniu .

Postaraj się uczestniczyć w Eucharystii podczas tego tygodnia formacji, nie tylko w niedzielę, ale również w dniu powszednim. Pamiętaj o zapisaniu refleksji.

Spotkanie formacyjne 26.04.2022 r. „Ad Amorem”


Do następnego spotkanie formacyjnego (17 maja) proponujemy, aby z dotychczasowych rozważań Słowa Bożego wybrać to, które mnie najbardziej poruszyło i ponownie je rozważyć w kontekście uzyskanie Miłości Bożej.